czwartek, 14 listopada 2013

Prince of Wales Birthday

"I znaleźliśmy się w wieku trudna rada
że się człowiek przestał dobrze zapowiadać
ale za to z drugiej strony cieszy się
że się również przestał zapowiadać źle "
śpiewali, wcale nie tacy starzy w owym czasie, panowie z Kabaretu Starszych Panów. Chętnie zadedykowałabym tę piosenkę Księciu Karolowi, który dziś obchodzi swoje 65-te urodziny.
Oto kwestionariusz osobowy Czcigodnego Jubilata:
  • Full Name: Charles Philip Arthur George
  • Surname:      Mountbatten- Windsor         
  • OCCUPATION: Prince
  • BIRTH DATE: November 14 th(Age: 65)
  • EDUCATION: Cheam School, Gordonstoun School, Trinity College, Cambridge
  • PLACE OF BIRTH: London, England, United Kingdom                                            
  • AKA*: Charles, Prince of Wales     
Tytuł Księcia Walii ( Prince of Wales) od XIII wieku jest przyznawany najstarszemu synowi panującego władcy Wielkiej Brytanii. Drugi syn otrzymuje tytuł Księcia Yorku. (Prince of York)
Książę świętował swoje 65-urodziny za granicą i z właściwym sobie wdziękiem pokroił tort:
http://www.youtube.com/watch?v=xIUdBkzeUNQ
HAPPY BIRTHDAY ROYAL HIGHNESS!

* - also known as
                 

środa, 13 listopada 2013

The World's Oldest Creature

Najstarszym żywym stworzeniem na Ziemi okazał się skorupiak czy też mięczak, któremu naukowcy nadali nazwę Ming. Był już na świecie kiedy na tronie zasiadała królowa Elżbieta I i byłby sobie żył nadal ale.....
Niestety miał  wielkiego pecha i muszę teraz o nim pisać w czasie przeszłym. Naukowcy którzy go znaleźli chcieli tak bardzo określić jego wiek, że przy okazji, niechcący,zamordowali biednego Minga, bo otworzyli jego muszlę...
Cóż, nikt nie jest wieczny... ale Minga mi żal.
  • Scientists initially thought the clam, named Ming, was 405 years old 
  • Mistake was made as scientists couldn't clearly see Ming's growth rings
  • Researchers claim the creature could help unlock the secrets to a long life

  • Read more: http://www.dailymail.co.uk/sciencetech/article-2505155/Worlds-oldest-creature-confirmed-507-years-old-scientists-KILLED-shellfish.html#ixzz2kXOgc0XH

    poniedziałek, 11 listopada 2013

    Poppy Day


    Dużo świąt w ostatnich dniach. Dziś w Polsce Święto Niepodegłości - Independence Day. Wczoraj obchodzono Remembrance Sunday, a dziś kolejne święto - Dzień Pamięci (Remembrance Day) zwane też Dniem Maka - Poppy Day z uwagi na zwyczaj noszenia sztucznych maków przypiętych do ubrania na znak pamięci .Maki są sprzedawane przez Brytyjską Legię Królewską (The British Royal Legion), a dochód przeznaczony jest na rzecz weteranów.
    Święto upamiętnia podpisanie traktatu kończącego I wojnę światową, co nastąpiło 11 listopada 1918 roku o godzinie 11-tej.
    Poppy Day obchodzony jest nie tylko w Wielkiej Brytanii ale i w Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii i w Belgii. W USA święto nosi nazwę Dnia Weteranów.
    Dlaczego właśnie mak jest symbolem tego święta?
    Oto krótka historia opowiedziana w przystępny sposób:
    Wszystko zaczęło się na polach Flandrii (kraina historyczna na terenie dzisiejszej Belgii, Holandii i Francji) gdzie w czasie I wojny światowej zginęło najwięcej żołnierzy. Ziemia po licznych bombardowaniach została wzbogacona w wapno z gruzu i wyrosło na niej tysiące maków. Podobnie stało się w czasie II wojny światowej na polu bitwy o Monte Cassino   („Czerwone maki na Monte Cassino").
    Maki stały się symbolem za sprawą wiersza, który na cześć poległego w bitwie pod Ypres przyjaciela, napisał kanadyjski chirurg John McCrae. Wiersz  "In Flanders Fields" zdobył ogromną popularność i z czasem nabył symbolicznego znaczenia.


    In Flanders Fields
     
    In Flanders fields the poppies blow

    Between the crosses, row on row,
    That mark our place; and in the sky
    The larks, still bravely singing, fly
    Scarce heard amid the guns below….

              ( John McCrae)
     

    Na polach Flandrii

    Na polach Flandrii kwitną maki
    mi
    ędzy krzyżami, rząd przy rzę
    dzie
    tu nasze miejsce, cho
    ć
    nawet ptaki
    d
    źwięczny śpiew których słychać tu wszę
    dzie
    nie mog
    ą ukryć szczęku oręża
    (tłumaczenie znalazłam na stronie http://kicior99.blox.pl/2007/10/Czerwone-maki.html)

    IN FLANDERS FIELDS ( song) http://www.youtube.com/watch?v=NkKEynoTwp8 

    niedziela, 10 listopada 2013

    Remembrance Sunday

    Remembrance Sunday  czyli Niedziela Pamięci to dzień , w którym Brytyjczycy składają hołd żołnierzom poległym w konfliktach zbrojnych.
    Centralne uroczystości z udziałem Rodziny Królewskiej odbywają się zawsze w Londynie pod Cenotaph* czyli pomnikiem nieznanego żołnierza, który znajduje się w pobliżu siedziby premiera przy Downing Street.
    W tegorocznym marszu wzięło udział około 10 tysięcy weteranów i osób cywilnych, w tym po raz pierwszy weterani II wojny światowej z jednostki zwanej Tajną Armią Churchilla.
    Relacja z obchodów na stronie  http://www.bbc.co.uk/news/uk-24887778
    oraz
    http://www.dailymail.co.uk/news/article-2496940/Britain-unites-Remembrance-Sunday-commemorations.html
    Pamięć poległych  uczczono dwiema minutami ciszy, zostały złożone wieńce  i odegrano hejnał "Last Post".
    http://www.youtube.com/watch?v=G7ZbAdP7v5Q
    * A cenotaph is an "empty tomb" or a monument erected in honour of a person or group of people whose remains are elsewhere. It can also be the initial tomb for a person who has since been interred elsewhere. The word derives from the Greek: κενοτάφιον = kenotaphion (kenos, one meaning being "empty", and taphos, "tomb ").

    sobota, 9 listopada 2013

    Inventors' Day

    Dziś obchodzimy w Europie Dzień Wynalazców czyli Inventors' Day.
    Why?
    The Inventors' Day should:
    -encourage people to follow their own ideas.
    -remember those inventors whose inventions are still in daily use.
    -support inventors of the present, visionaries and eccentrics to see things in a different light.
    -stimulate discussion and cooperation and bring change to our future
    Dlaczego wybrano akurat 9 listopada? Uzasadnienie znajdziecie tutaj:
    http://www.inventors-day.com/
    A oto lista największych wynalazców wszechczasów
    TOP 10 INVENTORS OF ALL TIME
    http://www.biographyonline.net/scientists/top-10-inventors.html

    czwartek, 7 listopada 2013

    Something Good ( reklama T-mobile)

    Lubię oglądać reklamy T-mobile. Ta ostatnio prezentowana w TV również jest miła dla oka i dla ucha. " T-mobile - Najlepsza sieć. Największe możliwości" głosi slogan reklamowy. W spocie widzimy jak fioletowy ( a może purpurowy?) obłok obejmuje swym zasięgiem całą Polskę, od gór aż po morski brzeg, a w tle słychać sympatyczną relaksującą muzykę.
    http://www.youtube.com/watch?v=vhI78mYEcG8
    Ładna piosenka, pomyślałam sobie i zapragnęłam wysłuchać jej w całości. Jakież było moje zdziwienie kiedy w teledysku zobaczyłam śmierć matadora, który ginie na arenie przebity rogiem byka. Tym wyjątkowo pięknym, choć drastycznym scenom, towarzyszy spokojna muzyka zespołu Alt-J.
    http://www.youtube.com/watch?v=aNYjOVo5IEw
    Grupa Alt-J , którą tworzy czterech brytyjskich muzyków, powstała w roku 2007 w Leeds  a jej debiutancki album "An Awesome Wave" ukazał się w roku 2012.
    Piosenka wykorzystana w reklamie T-mobile nosi optymistyczny tytuł Something Good - czyli coś dobrego.  Jak się to ma do zabitego matadora? Przyjrzyjmy się bliżej.
    Oto fragment tekstu :
    Forty-eight thousand seats bleats and roars for my memories of you,
    Now that I'm fully clean the matador is no more and is dragged from view.
    Get high, hit the floor before you go.
    Matador, estocada, you're my blood sport.
    Forty-eight thousand seats bleats and roars for my memories of you,
    Now that I am clean the matador is no more and is dragged from view.
    But something good
    Oh, something good,
    Oh, something good,
    Oh, something good tonight will make me forget about you for now.

    Nie jest to więc piosenka o corridzie ale o śmiertelnej ranie zadanej  uczuciom.. A co jest w tym dobrego? Odpowiedź mamy w ostatnim zdaniu - że uda mu się zapomnieć.

    środa, 6 listopada 2013

    10 worst cities for traffic

    Na stronie CNN znajdziemy listę 10 miast, z różnych kontynentów, w których kierowcy napotykają największe trudności w ruchu ulicznym. Warszawa znalazła się na miejscu czwartym. Pierwsza trójka to : Moskwa, Istambuł i Rio de Janeiro. Za nami na niechlubnej  liście są jeszcze: Palermo, Marsylia, Sao Paulo, Rzym, Paryż i Sztokholm.
    Oto uzasadnienie dotyczące naszej stolicy:
    Warsaw's inclusion in the top 10 may surprise some, but car ownership in the Polish capital has roughly doubled over the past 15 years -- a reflection of the country's economic success - and road-building programs have failed to keep pace.
    Drivers in the Polish capital can expect their average commute time to take 44% longer compared to quiet times.
    Więcej na ten temat na :
    http://money.cnn.com/gallery/news/2013/11/06/global-traffic-congestion/index.html

    Trochę mnie dziwi brak na tej liście miast azjatyckich. Czyżby jej twórcy nie wiedzieli jak się jeździ w Indiach?
    http://www.youtube.com/watch?v=8NZVSiAy6c4

    wtorek, 5 listopada 2013

    You have the floor.

    Do napisania tego posta znalazłam natchnienie oglądając wiadomości w telewizji. Dziś odwiedza Polskę sekretarz stanu USA John Kerry i w trakcie relacji z jego wizyty padły słowa "you have the floor".
    "You have the floor", nie znaczy jak niektórzy mogą sądzić "masz podłogę" ale "masz głos".
    Powiedzenie powstało w brytyjskim parlamencie, gdzie w ten sposób przekazywano głos kolejnemu mówcy i zwalniano miejsce na mównicy. To take the floor znaczy zabrać glos, przemówić.
    Poza tym floor jako rzeczownik to podłoga, dno jeziora, klepisko oraz piętro. Jeśli chodzi o pietra to warto zwrócić uwagę na różnice w brytyjskim i amerykańskim angielskim. W tym pierwszym parter to ground floor, a kolejne piętra to first floor, second floor etc; a w tym drugim parter to first floor czyli nasze pierwsze piętro to second floor.
    Floor jest także czasownikiem , który znaczy: układać podłogę, powalić (przeciwnika), rozprawić się z kimś, rozwiązywać zadanie, oblać kogoś na egzaminie i inne, ale darujmy sobie.

    niedziela, 3 listopada 2013

    What to do in November.

    W każdą niedzielę podczas gotowania obiadu umilam sobie czas słuchaniem radia Zet, Akurat w tym czasie nadawana jest audycja Beaty Pawlikowskiej "Świat według blondynki". Jestem fanką Pani Beaty, szczerze ja podziwiam i z przyjemnością i zainteresowaniem słucham tego, co ma do przekazania słuchaczom.
    Dziś tematem audycji był listopad, który nie jest chyba niczyim ulubionym miesiącem.
    Pogoda nastraja pesymistycznie i raczej nie zachęca do wychodzenia z domu. Jak to znosić? Najlepiej byłoby zmienić się w niedźwiedzia i spać do wiosny.
    Według pani Pawlikowskiej nie musi to być wcale czas stracony, a wręcz przeciwnie - brak atrakcji na zewnątrz sprzyja podejmowaniu działań, które wymagają skupienia i koncentracji. Jest to więc najlepsza pora na NAUKĘ JĘZYKA. Można to oczywiście robić z książką "Blondynka na językach", o której pisałam jakiś czas temu http://englishpleaseee.blogspot.com/p/ksiazki-ktore-warto-miec.html
    Tym, którzy w listopadzie chcą się wyżywać kulinarnie proponuję
    30 Delicious Things To Cook in November
    http://www.buzzfeed.com/christinebyrne/30-delicious-things-to-cook-in-november
    A tu znajdziecie inne pomysły :
    http://www.organisemyhouse.com/get-november-organised-things-to-do/

    sobota, 2 listopada 2013

    All Souls' Day

    Z okazji Zaduszek (All Souls' Day) wspominamy tych, którzy odeszli w minionym roku. Jednym z nich był Alvin Lee, lider brytyjskiego bluesrockowego  zespołu Ten Years After, a także wokalista, gitarzysta oraz główny kompozytor i autor tekstów. Grał na gitarze od 13 roku życia, Pod koniec lat 60-tych ubiegłego wieku  okrzyknięto go najszybszym gitarzystą świata.
    Zmarł nagle po zabiegu kardiologicznym 6 marca 2013 roku w wieku 69 lat.
    Posłuchajmy jak Alvin Lee śpiewa balladę "I'd love to Change the World"


    (.......) I'd love to change the world
    But I don't know what to do
    So I'll leave it up to you.....


    http://www.youtube.com/watch?v=bJE5tvWiIQk